czwartek, 25 października 2012

Zaległości

Dzisiaj relacja bardziej zdjęciowa, niż opisowa, bo zrobiły nam się zaległości, jeżeli chodzi o zdjęcia spacerowe :D






Szaaaaaaleeeeeejeeeeemy! :D








Mój bardzo normalny piesek ;p

Modelka <3


Słuchamy co pańcia mówi :D



 Pozdrawiamy ;)


sobota, 20 października 2012

Warsztaty + zawody w GRAFie i zaległosci

Tuuunel!! :)

Dawno nie pisałam, nie miałam jakoś weny i czasu. No więc od piątku (05.10) do niedzieli (07.10) byliśmy w GRAFie na warsztatach i zawodach. Jestem z suki MEGA dumna, mimo, że byliśmy tam w czasie cieczkowania, czyli w najgorszym okresie naszej wspólnej pracy. Bo przecież piesek nie będzie chodził po trawie i różne jej chimery. No, ale właśnie pożegnaliśmy cieczkę na przyszłe 6 miesięcy. A teraz wracam do warsztatów, które były w sobotę. Suka mega pozytywnie mnie zaskoczyła. Robiła strefy w torku i biegałyśmy sekwencje A0. Potem robiłyśmy coś z Obedience. Również byłam zaskoczona ;) w niedzielę na zawodach było o wiele gorzej, bo suka pragnęła obwąchać wszystkie psy, czyli zaczął się najgorszy okres cieczki. Ale i tak było super, bo:
* I konkurs: torek "ósemka" na czysto, miejsce II
* II konkurs: torek po prostej, na czysto
* III konkurs: torek agility, taki jumpingowy 0, na czysto
* IV konkurs: przywołanie z przeszkodami (zabawki, jedzenie) nie zatrzymała sie na jedzonko, szybko przebiegła,
* V konkurs: zostawanie i tutaj mnie zaskoczyła, bo I miejsce, nie ruszyła za smakołykami, czekała wiernie, aż przyjdę ;)

W klasyfikacji ogólnej II miejsce ! :D Wygrałyśmy pucharek, 2 medale, szarpak, smakołyki oraz kupon rabatowy ;)

A teraz wracając do rzeczywistości to dzisiaj ustawiłam sobie kilka torków i pies już o wiele lepiej, bo ostatnio coś słabo nam szło.

  

Pozdrawiamy! :D












czwartek, 23 sierpnia 2012

Obi, obi, obi, OBI???!!!

Leżymy

Dziwny tytuł postu, nie ma co.
Jeszcze miesiąc temu uważałam, że jest to sport, który nie jest dla mnie, że w ogóle nie widzę w nim nic fajnego. Ale niedawno.... to się zmieniło... a wszystko od filmiku z cavalierem, który robił obedience. Zauważyłam, że mojej suce się to podoba, a że przez tydzień Tosia miała rozciętą łapkę (ma nadal) i powyrywała sobie włosy z łapy to wzięłyśmy się za coś co nie wymaga dużego ruchu itp. czyli obedience. Obi jest dla mnie, że tak powiem rekompensatą za to, że nie robimy frisbee. No i głównie robię to dla Tosi. Myślę, że nie będziemy robić z tego dużo, ale te podstawy, które pies powinien mieć. Przynajmniej ja tak uważam. Dzisiaj zamówię kilka rzeczy (11 xdd) przez allegro, w tym frisbee, obiektyw pachołki do OBI itp. Nie wiem do jakiej klasy dojdziemy w obedience, ale myślę, że wyżej niż 1 nie. No nie mówię, zobaczymy do czego to dojdzie :)
Wystawiamy pieska :DD

Biegniemy

 




Czy te oczy mogą kłamać? :)

Poza wystawowa- niedopracowana -.-

Lizu, lizu :D

^^
W listopadzie prawdopodobnie się wystawimy, ale to jeszcze nie jest pewne :)
I to chyba wszystko :)

Pozdrawiamy!

Ola & Tosia

czwartek, 2 sierpnia 2012

Pracowite wakacje ;)

Przez cały miesiąc klikałyśmy, no i mogę stwierdzić, że mój pies ogarnia mniej więcej co oznacza click z tego głupiego, strasznego klikera. Nauczyłyśmy się kilku nowych sztuczek i jakiś tam bzdur, jak:
* podaj tylnią łapę
* chodzenie przy nodze
* tupanie (do stref agility)
* reagowanie na słowo "goooo"
i kilka innych rzeczy, które PRAWIE ogarniamy.

A co robimy po za sztuczkami i klikaniem?
W sumie nic ciekawego, ale powiem, że 1 sierpnia mój ukochany pies ZAINTERESOWAŁ się takim brzydkim czymś jak FRISBEE! Łaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!! Ale sukces! *.* nie mogę uwierzyć ;o
Czekamy na hero pup 120, bo myślę, że mój pies na początku bardziej się nim zajara :D

Tak sobie wypoczywaliśmy nad jeziorkiem ^ ^
Jutro wreszcie trening, dzisiaj w szpitalu, i no... nie ważne, ale powiem, że jest bardzo źle.
A teraz coś na miły wieczór- taka ot romantyczna fotka ;)
Pozdrawiamy!
Ola & Tosia <3
;D !

środa, 25 lipca 2012

WAKACJE :P

Tunelujemy :)  

Hej :P
Wreszcie są wakacje, czyli robimy coś więcej niż tylko spacerki. Trenujemy sobie agility, i nie powiem idzie nam dosyć fajnie. Później wstawię filmiki z naszych przebiegów. A tak poza tym wysyłamy się do tuneli, nakręcamy na zabawki. No i wreszcie mój pies zainteresował się szarpakiem, a nie samymi piłeczkami!



Moja latająca caviczka <3

Stara się Tosia ;) Co mnie bardzo cieszy, bo zawsze myślałam, że ie ma z tego frajdy i wgl :P
A no i stwierdzam, że lepiej biega na piłeczkę niż na jedzenie.

Zaczęliśmy ćwiczyć obi, tak po prostu z nudów się OBIjamy :P

Pozdrawiamy!
Ola & Tosia <3

Hop na plecy :D

Uśmiech :)